POZYTYWNE MYŚLENIE. data-10.2011r.

 

Większość z Nas na pewno słyszała nie raz o pozytywnym nastawieniu i jego skutkach w życiu. W moim artykule chcę Was zachęcić, do zmiany nastawienia na pozytywne, we wszystkich zagadnieniach i sytuacjach, które sprawiają wam trudności. By wprowadzić się w stan optymizmu, nie trzeba wiele, ale czy potraficie utrzymać taki poziom, na dłużej?

Myślicie sobie może, że nie raz byliście pozytywnie nastawieni i próbowaliście to utrzymać a tu, nic się nie udało, nie wyszło. W takich sytuacjach regresing pomaga w tych trudnościach, które sami sobie stwarzamy i nazywamy przeciwnościami losu, pechem i nieudacznictwem.

To że tak się dzieje to sprawa naszych wzorców, które sobie zakodowaliśmy w podświadomości. Można odreagować  je w sesji regresingowej i dokonać trwałych zmian w swojej podświadomości, bo to tam mamy umieszczone wzorce jak postępować i zachowywać się w danych sytuacjach. Do szóstego roku naszego życia kodujemy naszą podświadomość, czerpiąc wzorce z naszego otoczenia w koło nas. Pamiętajmy o tym że podświadomość nie myśli logicznie i przyjmuje to do czego ja przekonaliśmy. Aby zmienić to nastawienie w podświadomości potrzeba naszej zgody. Sesje regresingu są robione bez hipnozy, więc wy decydujecie czy przyjąć zmianę, to zasadnicza różnica od innych systemów, daje ci wybór twojej woli i twojego zrozumienia. Podczas sesji dostrzeżecie że to co uważaliście za jedyną prawdę, to nie jest  właściwe.

Dzieje się tak dlatego, że macie w  sesji łączność z waszym wyższym ja (to część w nas która jest oświecona i wam pomaga. inaczej nazywana: INTUICJĄ, DUCHEM ŚW. itp.).

Możecie nie przyjąć jego inspiracji,  jest to wasza wolna wola, do zmiany decyzji.

Możecie też pisać afirmacje i czytać dekrety, dotyczące sytuacji w których sobie nie radzicie, to pomaga przyspieszać zmiany.

Zaczynamy od budowania swojej samooceny. By nasze pozytywne nastawienie trwało w nas dłużej, trzeba o nie zadbać. W początkowej fazie, warto dać sobie jego dużą dawkę, poprzez czytanie o pozytywach (artykuły, książki) i uczestniczenie w kursach grupowych.

Zacznijmy dbać najpierw o siebie. Naładujmy sobie akumulatory, byście mieli wystarczającą energię optymizmu. To nie jest samolubstwo ani egoizm, budujecie to przekonanie w sobie aby, być samemu zadowolonym i mieć siłę przekazać to innym. Jeśli nie skumulujecie w sobie optymizmu, to nie będziecie mogli sami w nim długo zastać i nie zainspirujecie innych.

Stając się codziennymi optymistami, musicie się liczyć z tym że pesymiści będą próbować Was zahamować. Po to właśnie, gromadzimy energię optymizmu, by nam starczała na dłużej, by nasze przekonanie do pozytywów  było silne.  Zawiedziecie jedynie wtedy, gdy nie spróbujecie - jeśli nie działamy, nie możemy zrobić błędu.

Działaliście, spróbowaliście, ale nie powiodło się?

To i tak, jesteście wygrani bo, myślicie pozytywnie, nawet o nieudanej sytuacji.

Wyciągacie lekcje z porażki, zakładając, że po pierwszym nieudanym przedsięwzięciu, idzie się dalej naprzód. To jest Nasze doświadczenie, to My pracujecie nad zmianami i wiemy że jesteśmy ludźmi, więc mamy prawo robić błędy.

Traci ten co nie robi nic, bo się lęka i boi ryzyka.

Pozwalacie sobie na porażkę, bo zakładacie, że może ona się pojawić i jest elementem dążenia do celu.Sama porażka to stres i presja, ale jednocześnie kształtuje Wasz charakter i wytrzymałość, a są to ważne cechy optymisty.

Podejmując trud i przeciwstawiając się przeszkodom, wykazujecie się odwaga i dobra samoocena!

„Próbowałem, jestem wartościowy, pozwoliłem sobie pójść naprzód.”

Droga do wielkich dokonań często prowadzi pod górę, ponieważ to wiemy to pierwsza czy druga trudność nie zniechęca Was, do działania.

Gdy tylko osiągniemy sukces, nawet jego małą część, należy wtedy go świętować, dobrze to wpływa na morale.

Podświadomość należy nagradzać, za każde zadanie które posunęło Was naprzód.

Gdy cieszycie się z osiągnięć, to zaczynacie dawać sobie szczęście, odczuwacie wtedy zadowolenie - „tak, dokonałem tego, zrobiłem to, to mi wyszło”.

Wtedy powinniśmy określić swoją drogę, iść dalej za tą energią sprawczą, nie spoczywając na laurach jednego powodzenia.Gdy osiągniemy sukces, powinniśmy pamiętać, że nie jest to wygrana sama w sobie. Musimy spojrzeć na to kim dzięki temu się stajemy, czy nadal zauważamy innych i ich szanujemy.

Trzymając się pozytywnych nastawień,  macie szansę być cały czas dobrą osobą. Wielki człowiek w każdej dziedzinie, ceni innych ludzi, chwali ich za postępy jakie zrobili.

Jeśli tylko chcecie to próbujecie z wiarą w powodzenie, bo wszystko jest możliwe.

Gdy zaczynacie odchodzić od pozytywów, wtedy ogarnia was smutek, zniechęcenie czy przygnębienie, które są jak gęsta mgła, zasłaniająca prawdę.

Ten stan, to skutek Waszych przekonań, które macie w podświadomości. Kryją się zawsze za tym, jakieś doznane krzywdy, lęki i ochrona przeszłości. Nie chcecie tego przeżywać jeszcze raz, bo jest to bolesne.

A można to naprawić.

Pod wpływem emocji wszystkie podjęte decyzje z reguły są nie właściwe i w tedy właśnie się zablokowaliśmy.

Zabrakło Wam optymistycznego spojrzenia, na tą sytuację która się wydarzyła.

Takie zachowanie i myślenie, pójście za emocjami, nie ma niczego dobrego w sobie. Blokady, to powstrzymanie przepływu energii, czyli zamknięcie się na miłość.

W regresingu rozróżniamy 15 blokad umysłu i od ich usuwania, zaczyna się rozwiązywanie i uzdrawianie, które nastąpiło w przeszłości.Konflikt z drugim człowiekiem , to pójście za emocjami i uniesieniem danej chwili.

Agresja i złe emocje, nie nastawiają nas optymistycznie, uruchamiają nam lęki, strach i podejmujemy złe decyzje.

Postarajcie się być ponadto,spróbujcie podjąć wyzwanie danej sytuacji

nie rywalizujcie czy konkurujcie.

Dajcie drugiej osobie podpowiedzi co wyszło nie tak, okażmy trochę zrozumienia, dajcie odrobinę miłości.

Ofiarowanie miłości innym ludziom, często powoduje otwarcie na Was, choć czasami zaczynają się lękać bo ciężko im zrozumieć Wasze dobre postępowanie.

Nastawiając się pozytywne do nich, zdajecie sobie sprawę z tego, że możecie otrzymać je również od innych, że to czym emanujecie do ludzi, powraca do Was pomnożone.

Powinniście uzmysłowić sobie, że pozytywne myślenie zależy tak naprawdę od Was samych.

To Wy wytwarzacie te myśli i nastrój, w swoim sercu i umyśle.

Przypomnijcie sobie swoje dobre strony, bo każdy je ma !

Jest to idea lepszego świata, a świat i Wasze życie w nim, jest takie jakie postrzegacie.

Zmieńcie swoje wewnętrzne nastawienie, a zmieni się Wasze otoczenie. Optymista zawsze sprawia, by każdy czuł się przy nim wartościowy i zawsze spodziewa się najlepszego. Zacznijcie poszerzać swoją wiedzę tak, by ona była spójna, by życie miało większy sens.

Zacznijcie wchodzić w wyższe wibracje i energie, przy pomocy medytacji i modlitwy, uwolnijcie się od  poczucia niskiej wartości.

Pozytywne myśli, energie i nastawienia są dostępne dla Was cały czas. Wystarczy że zechcecie ich używać i z nich korzystać, nie dajcie sobie wpoić złego i kiepskiego pomysłu, wręcz pesymistycznego podejścia do wszechrzeczy.

Wyciągnijcie dłonie i chwyćcie pozytywne nastawienie, a z tym radość i zadowolenie w życiu.

Pozwólcie sobie zobaczyć coś, w lepszym świetle, spostrzec to małe zadowolenie.

Zawsze są do wyboru co najmniej dwa wyjścia z problemu.

Będąc optymistami znajdziecie ich więcej.

Jedna z zasad optymisty mówi: „jestem zbyt wielki by się martwić, zbyt szlachetny by się złościć i zbyt szczęśliwy by pozwolić sobie na kłopoty" - tego Wam życzę, byście właśnie tacy byli.

Zbyszek.